Kogo może dotyczyć reforma Państwowej Inspekcji Pracy? Sprawdź co się zmieni i czy branża morska jest na to gotowa.
Publikacje /
5 marca 2026 /
Gospodarka morska
Rząd przyjął w lutym 2026 r. projekt ustawy reformującej Państwową Inspekcję Pracy. Nowe rozwiązania mają znacząco zmienić sposób kontroli umów cywilnoprawnych i B2B oraz wzmocnić narzędzia PIP w walce z nadużyciami na rynku pracy. Projekt trafił do Sejmu i obecnie czeka na dalsze czytania. Oznacza to, że zmiana przepisów jest w trakcie legislacji, a gdy wejdzie w życie może dotyczyć wielu przedsiębiorców, także tych działających w sektorze gospodarki morskiej.
Najważniejsze zmiany w reformie PIP
Szykowana przez rząd reforma wynika z zapisania jej w ramach tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. Dotychczas różne warianty i projekty zmian zatrzymywały się na etapie Rady Ministrów. Niedawno ministrowie porozumieli się jednak i do Sejmu trafiła wspólnie wypracowana, rządowa wersja reformy. O ile posłowie nie zmienią jej diametralnie, o tyle budzący wątpliwości wśród przedsiębiorców projekt, zostanie przyjęty.
Jedną z największych zmian jest przyznanie inspektorom PIP uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych, które stwierdzają, że dana umowa cywilnoprawna (np. umowa zlecenie) lub B2B w rzeczywistości powinna być umową o pracę.
Oznacza to, że PIP będzie mogła stwierdzić, że współpraca w firmie w rzeczywistości ma cechy stosunku pracy, jeśli praca jest wykonywana:
- w określonym miejscu i czasie,
- pod kierownictwem zlecającego,
- za wynagrodzeniem za wykonywanie zadań.
Dotychczasowe projekty przewidywały bardzo szerokie uprawnienia PIP – również z natychmiastową wykonalnością decyzji. W najnowszym projekcie zapisane jest, że od decyzji inspektora pracodawca ma 30 dni na odwołanie do sądu pracy, a w drugiej instancji sam sąd ma 30 dni na rozpatrzenie sprawy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja PIP nie będzie wykonalna.
To istotna zmiana względem wcześniejszych wersji projektu, które przewidywały m.in. natychmiastową wykonalność i znacznie mniej korzystne standardy dla pracodawców.
Projekt zakłada również lepszy przepływ informacji między PIP, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, Krajową Administracją Skarbową i CEIDG, co ma ułatwić wykrywanie nieprawidłowości.
Planowane zmiany przewidują również podwyższenie kar za niewłaściwe formy zatrudnienia. Ma to zwiększyć realną odpowiedzialność pracodawców i ograniczyć wykorzystywanie tzw. śmieciówek czy nieprawidłowo zawieranych umów B2B.
Jesteśmy dopiero na początku procesu legislacyjnego. Ustawa musi przejść czytania sejmowe, ewentualne poprawki Senatu i dopiero wtedy trafić do podpisu Prezydenta. Po drodze jej kształt może jeszcze ulec istotnym zmianom, a my te zmiany będziemy na bieżąco wskazywać.
Branża morska wobec zmian – przykład firmy stoczniowej
W obliczu nadchodzącej reformy, wielu pracodawców dopytuje nas, jak będzie ona wyglądać w praktyce. Wyobraźmy sobie firmę stoczniową, która od lat współpracuje z grupą specjalistów (spawaczami, projektantami, monterami) na podstawie kontraktów B2B oraz umów zleceń. Taki model współpracy jest dość powszechny w branży morskiej, gdzie duża część zadań jest zlecana firmom zewnętrznym lub indywidualnym wykonawcom, którzy świadczą usługi na podstawie własnych działalności gospodarczych.
Dotychczasowa praktyka w firmie stoczniowej opiera się na zawieraniu umów B2B z kontrahentami na 12 miesięcy. Zleceniobiorcy wykonują swoje zadania w ściśle określonych godzinach i w ustalonym miejscu, czyli w stoczni. Do tego dochodzi fakt, że ich praca jest nadzorowana, a zakres obowiązków, chociaż formalnie nieprzypisany do „etatowego” stanowiska, jest w miarę stały i przewidywalny. Zleceniodawca określa, co i kiedy ma być zrobione, a także zapewnia odpowiednie narzędzia, materiały czy sprzęt.
Przy takich zasadach współpracy, nowe przepisy wprowadzane przez reformę PIP mogą w prosty sposób zakwestionować ten model. Nowe uprawnienia inspektorów pracy dają im możliwość zakwalifikowania umowy B2B jako umowy o pracę, jeśli wykryją, że współpraca ma cechy stosunku pracy. Zatem, jeśli PIP stwierdzi, że zleceniobiorca wykonuje zadania w sposób zbliżony do etatowego pracownika, to inspektor pracy może orzec, że jego umowa powinna zostać uznana za umowę o pracę.
Dla firmy stoczniowej oznacza to poważne konsekwencje, które mogą wpłynąć na jej finanse i organizację pracy. Po pierwsze, jeśli PIP zdecyduje o rekwalifikacji umowy na umowę o pracę, przedsiębiorca będzie zobowiązany do wypłaty zaległych składek ZUS za cały okres współpracy z danym kontraktorem. To może oznaczać spore koszty, zwłaszcza jeśli firma zatrudnia wielu zleceniobiorców na takich warunkach przez długi czas.
Kolejną konsekwencją jest obowiązek wypłacenia świadczeń przysługujących pracownikowi na podstawie umowy o pracę. Czyli przedsiębiorca będzie musiał wypłacić wynagrodzenie za nadgodziny czy przysługujący kontraktowi urlop wypoczynkowy. Dodatkowo, jeśli kontrahent miałby być traktowany jako pracownik, może to prowadzić do dalszych roszczeń, np. o wynagrodzenie za czas choroby czy inne świadczenia, które normalnie przysługują pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę.
Reforma przewiduje również zaostrzenie kar za nieprawidłowe formy zatrudnienia. Jeśli PIP wykryje takie nieprawidłowości, firma stoczniowa może zostać ukarana wysokimi karami administracyjnymi. Kara może obejmować zarówno sankcje finansowe, jak i inne środki, takie jak zakaz zawierania nowych umów cywilnoprawnych na podobnych warunkach.
W przypadku decyzji PIP, przedsiębiorca będzie miał prawo do odwołania się do sądu pracy. Sam proces może być czasochłonny i kosztowny. Koszty związane z reprezentacją prawną i potencjalnymi opóźnieniami w działalności firmy mogą okazać się poważnym obciążeniem finansowym.
Dlatego już teraz warto przeanalizować umowy B2B i zlecenia zawierane z kontrahentami. Nawet jeśli reforma PIP wejdzie w życie za kilka miesięcy, odpowiednie przygotowanie się do zmian pozwoli uniknąć kosztownych konsekwencji. To idealny moment, by dokładnie przejrzeć obowiązujące umowy, dostosować je do wymogów reformy i wprowadzić odpowiednie procedury, które udokumentują niezależność kontraktorów.
Przy odpowiednim wsparciu prawnym, przedsiębiorcy mogą uniknąć problemów z PIP i zminimalizować ryzyko związane z zatrudnianiem osób na podstawie umów cywilnoprawnych.
Jak możemy pomóc – praktyczne usługi dla przedsiębiorców
W odpowiedzi na spodziewane zmiany przygotowaliśmy zestaw usług, które pomogą firmom zminimalizować ryzyka i działać zgodnie z prawem:
- Audyt umów B2B i zleceń pod kątem ryzyka rekwalifikacji
Sprawdzimy Twoje umowy i wskażemy, które relacje mogą zostać uznane za stosunek pracy. Przygotujemy raport ryzyka wraz z zaleceniami zmian.
- Opracowanie legalnych wzorców umów
Przygotujemy wzorce umów B2B oraz umów zleceń, które będą spełniały wymogi prawne i minimalizowały ryzyko zakwestionowania przez PIP lub sąd.
- Procedury dokumentujące niezależność kontraktorów
Stworzymy procedury oraz narzędzia dowodowe, np. dokumentację harmonogramów pracy, realizację usług u różnych klientów, korzystanie z własnych narzędzi pracy.
- Doradztwo przy przekształceniu umowy B2B w umowę o pracę
Jeśli współpraca ma cechy stosunku pracy, doradzimy najlepszy sposób jej uporządkowania, np. przekształcenie na umowę o pracę lub zmianę modelu współpracy.
- Wsparcie podczas kontroli PIP i procesów sądowych
Zapewnimy wsparcie prawne w trakcie kontroli PIP oraz reprezentację przed sądami pracy – od odwołania od decyzji inspektora, po pełne postępowanie sądowe.
- Szkolenia i wsparcie compliance
Przeprowadzimy szkolenia dla kadry zarządzającej i działów HR, jak przygotować firmę na zmiany legislacyjne i jak unikać błędów w zatrudnianiu.
Podsumowanie
Reforma PIP to jedno z najważniejszych przedsięwzięć legislacyjnych dotyczących rynku pracy w ostatnich latach. Nowe uprawnienia inspekcji mogą oznaczać zwiększone ryzyko rekwalifikacji umów B2B oraz umów cywilnoprawnych jako stosunku pracy. Zdecydowanie już teraz warto zacząć analizę umów, procedur i dokumentacji, żeby uniknąć wysokich kosztów i sporów w przyszłości.
aplikant adwokacki
Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, obsługując głównie przedsiębiorców z branży morskiej. Aplikant adwokacki i absolwent Youth Democratic Leadership Academy. Czytaj więcej
Potrzebujesz
wsparcia
w tym temacie?
Skorzystaj z naszego doświadczenia.
Skontaktuj się z nami.
Pozostałe publikacje
Obce bandery na polskich obszarach morskich – nowe obowiązki dla statków pracujących przy offshore wind
Publikacje / 15 kwietnia 2026 / Offshore Wind
Zmiany w pakiecie AML – czy branżę jachtową czeka rewolucja?
Publikacje / 8 kwietnia 2026 / Jachting
Krajowy System e-Faktur (KSeF) cz. I – wprowadzenie oraz znaczenie dla organizacji przedsiębiorstwa
Publikacje / 1 kwietnia 2026 / Gospodarka morska
