Kupno jachtu to dla wielu spełnienie marzeń. Jednak cena zakupu, a potem koszty remontów, wyposażenia, czy bieżącego utrzymania jachtu mogą przyprawić o zawrót głowy. Z tego powodu niektórzy decydują się na wspólny zakup – z rodziną, przyjaciółmi, czy znajomymi. Współwłasność to sposób na współdzielenie kosztów i radość z wspólnego żeglowania.  

Czym jest współwłasność? 

Współwłasność powstaje, gdy własność jachtu przysługuje kilku osobom jednocześnie.  

W przypadku jachtów najczęściej mamy do czynienia z współwłasnością w częściach ułamkowych, co oznacza, że każdemu ze współwłaścicieli przysługuje określony udział (np. ½, ¼) w własności. W tej sytuacji wszyscy współwłaściciele łącznie są właścicielami całego jachtu, ale udział każdego z nich jest określony liczbowo. Pozwala to ustalić, w jakim zakresie przysługuje im prawo własności.  

Współwłaściciele mogą mieć udziały równe (np. po połowie) lub nierówne (jeden ma ½, a dwaj po ¼). Zależy to od ustaleń między nimi. Jeśli umowa tego nie określa, przyjmuje się, że udziały są równe. Niezależnie od wielkości udziału każdy współwłaściciel jest zobowiązany do współdziałania z innymi przy zarządzie jachtem. 

Możesz rozporządzać swoim własnym udziałem np. sprzedać go, darować lub zapisać w testamencie i nie potrzebujesz do tego zgody pozostałych współwłaścicieli. 

Drugim rodzajem współwłasności jest współwłasność łączna. Nie określa się tutaj udziałów poszczególnych osób – wszyscy współwłaściciele mają wspólnie i niepodzielnie 100% prawa do jachtu. Wynika ona zawsze z określonego stosunku prawnego i występuje np. jako wspólność majątkowa małżeńska (każdy małżonek jest właścicielem całego jachtu razem z drugim małżonkiem). Nią nie będziemy się tu zajmować. 

Korzystanie z jachtu 

Jako współwłaściciel możesz w pełni korzystać z jachtu – żeglować, robić drobne naprawy, dokupywać niezbędne wyposażenie. Twoje korzystanie musi dać się jednak pogodzić z prawami pozostałych współwłaścicieli. Ponieważ przepisy nie określają jasno zasad współkorzystania, na tym polu mogą potencjalnie pojawiać się konflikty.  

Możesz samodzielnie podejmować działania w celu ochrony jachtu np. złożyć reklamację po wadliwej naprawie, zabezpieczyć go przed sztormem lub dochodzić odszkodowania po kolizji. Czynności zachowawcze nie wymagają zgody pozostałych współwłaścicieli, choć oczywiście warto, by współwłaściciele byli o nich poinformowani. 

Niektóre z czynności będą jednak wymagać podjęcia wspólnych decyzji. Wyróżnia się dwa rodzaje działań: 

czynności zwykłego zarządu np. drobne naprawy, wymiana drobnego osprzętu, ponoszenie bieżących opłat, ubezpieczenie jachtu, opłaty za cumowanie. Na ich dokonanie potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli, liczona według posiadanych udziałów.  

czynności przekraczające zwykły zarząd – (granica jest płynna i w razie sporu badana „case by case”) np. generalny remont, wymiana dużego osprzętu, czy sprzedaż jachtu. Tu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.  

Jeśli między współwłaścicielami nie ma pełnej zgody co do działania, do akcji musi wkroczyć sąd. 

Gdyby zatem dwóch współwłaścicieli chciało przeprowadzić naprawę kadłuba, a trzeci byłby przeciwny, mogą oni wystąpić do sądu o zgodę na jej wykonanie. Z kolei, jeśli jeden ze współwłaścicieli nadużywa swoich praw – np. zajmuje jacht przez cały sezon, sąd może ustalić sposób korzystania z jachtu.  

Ponoszone koszty 

Wydatki na utrzymanie jachtu i przychody z niego dzielone są proporcjonalnie do udziałów. Jeśli pokryjesz koszt naprawy, możesz żądać zwrotu części od pozostałych współwłaścicieli. W ten sam sposób dzieli się dochody, np. z czarteru. 

Umowa między współwłaścicielami 

Z współwłasnością jachtu mogą wiązać się potencjalne konflikty – nierówny podział kosztów i dochodów, niejasne zasady korzystania z jednostki, czy unikanie odpowiedzialności za szkody powstałe w trakcie użytkowania. Brak umowy lub jej nieprecyzyjne sformułowanie mogą stać się przyczyną niemałych sporów.  

Przykładem może być sytuacja, w której trzej przyjaciele kupują jacht i każdy otrzymuje po 1/3 udziałów. Na początku wszystko jest w porządku, ale po śmierci jednego z nich, jego udział dziedziczy syn, który nie interesuje się żeglowaniem. Konflikt pojawia się, gdy jeden z współwłaścicieli chce oddać jacht do czarterów w Chorwacji, drugi do Hiszpanii, a spadkobierca trzeciego chce jacht sprzedać. Gdyby mieli dobrze przygotowaną umowę, mieliby jasno określone zasady: który ze współwłaścicieli ma głos decydujący, ile czasu i dochodu przysługuje każdemu z nich. Określiliby także, po jakim czasie spadkobierca ma prawo głosu w zakresie korzystania z jachtu i do kogo skierować ewentualny spór. Być może arbitraż lub inny organ rozstrzygnąłby sprawę szybciej niż sąd?  

Dobra umowa jest w stanie zminimalizować ryzyko konfliktów. Najlepiej, żeby była przygotowana przez doświadczonego prawnika. Jeśli jednak się nie da, warto skorzystać chociaż z takiej, którą napiszecie sami, a która będzie regulować wymienione wcześniej elementy współwłasności.  

Umowa regulująca zasady wykonywania współwłasności nie jest przejawem nieufności wobec współwłaścicieli, lecz odpowiedzialnym zabezpieczeniem wspólnych interesów i gwarancją spokojnego korzystania z jachtu.  

Umowny zarząd nad jachtem 

Gdy jacht stanowi współwłasność kilku osób, współwłaściciele mogą powierzyć opiekę nad jednostką jednemu z nich (albo osobie trzeciej) w drodze umowy o zarząd. Taka umowa powinna przede wszystkim określać: 

zakres zarządu rozdzielony na czynności zwykłego zarządu, które zarządca będzie mógł wykonywać samodzielnie oraz czynności przekraczające zwykły zarząd, wymagające zgody wszystkich współwłaścicieli; 

możliwość reprezentacji współwłaścicieli wobec podmiotów trzecich, na przykład organów administracji. W tym celu umowa powinna przewidywać udzielenie odpowiedniego pełnomocnictwa zarządcy, stanowiącego załącznik do umowy; 

sposób rozliczania kosztów utrzymania i ewentualnych przychodów z eksploatacji jachtu; 

zasady odpowiedzialności zarządcy za szkody wyrządzone niewłaściwym wykonywaniem zarządu oraz uprawnienia współwłaścicieli do odwołania zarządcy; 

wynagrodzenie zarządcy albo przewidywać nieodpłatność zarządu. 

Rejestracja jachtu pod polską banderą 

O rejestracji jachtu pod polską banderą pisaliśmy już we wcześniejszym artykule: Rejestracja jachtu pod polska banderą 

W tej części skupimy się tylko na kilku elementach, które mają znaczenie ze względu na współwłasność jednostki. 

Po pierwsze, wniosek o rejestrację jachtu może złożyć każdy ze współwłaścicieli, o ile przedłoży pełnomocnictwo od pozostałych.  

Po drugie, na dokumencie rejestracyjnym mogą pojawić się dane tylko dwóch współwłaścicieli. Jeśli współwłaścicieli jest więcej niż dwóch, ich dane będą dostępne w systemie REJA24, a w odpowiednim polu na dokumencie pojawi się informacja o ich liczbie. Aby uzyskać informacje o pozostałych współwłaścicielach, nieujawnionych na dokumencie, potrzebne będzie uzyskanie wyciągu z systemu. W związku z tym, współwłaściciele powinni zdecydować, którzy z nich zostaną wpisani w dokumencie. 

Kolejnym ważnym zagadnieniem jest wybór armatora. Współwłaściciele muszą złożyć oświadczenie, w którym wskażą, kto będzie armatorem. Na dokumencie dane armatora widoczne są poniżej danych właścicieli. Funkcja armatora wiąże się z konkretnymi obowiązkami, dlatego wybór musi być świadomy. Może być to ten współwłaściciel, który nie będzie widoczny na dokumencie, lecz musi wiedzieć, jakie powinności się z tym wiążą. 

Pozostały proces rejestracji oraz wymagane dokumenty nie ulegają zmianie, dlatego zachęcamy do zapoznania się z poprzednim artykułem, opisującym rejestrację pod naszą, rodzimą banderą. 

Podsumowanie 

Jak widzisz, współwłasność jachtu pozwala na podział, a co za tym idzie obniżenie kosztów eksploatacji jachtu i pozwala na dzielenie się radością pływania z innymi, pod warunkiem, że każdy z współwłaścicieli będzie zachowywał się fair w stosunku do pozostałych. Jednak z doświadczenia kancelarii wiemy, że nawet pomimo zaufania pomiędzy współwłaścicielami, warto ustanowić i spisać kilka zasad. Tak na wszelki wypadek 😉

Zuzanna Kaszubowska

Zuzanna Kaszubowska

asystentka prawna

Studentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Interesuje się prawem cywilnym i konstytucyjnym. Na co dzień wspiera adwokatów i radców prawnych, przygotowując projekty Czytaj więcej

Maciej Juszkiewicz

Maciej Juszkiewicz

asystent prawny

Student na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Interesuje się prawem cywilnym, w szczególności prawem własności intelektualnej. Czytaj więcej

Małgorzata Wojtysiak

Specjalizuje się w obsłudze podmiotów z branży gospodarki morskiej i przemysłu jachtowego, w aspekcie krajowym i międzynarodowym. Doradza, jak najkorzystniej zawierać umowy sprzedaży jachtu. Czytaj więcej

Potrzebujesz
wsparcia
w tym temacie?

Skorzystaj z naszego doświadczenia.
Skontaktuj się z nami.

Skontaktuj się

Pozostałe publikacje

Sąd orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych? Sprawdź, co wolno Ci na wodzie. 

Publikacje / 7 stycznia 2026 / Jachting

Sąd orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych? Sprawdź, co wolno Ci na wodzie. 

Dyrektywa NIS2 w branży morskiej

Publikacje / 18 grudnia 2025 / Gospodarka morska

Dyrektywa NIS2 w branży morskiej

Prawo offshore wind – zarys zmian legislacyjnych na koniec 2025

Publikacje / 4 grudnia 2025 / Offshore Wind

Prawo offshore wind – zarys zmian legislacyjnych na koniec 2025

Cyberbezpieczeństwo na jachcie – zagrożenia i wytyczne 

Publikacje / 27 listopada 2025 / Jachting

Cyberbezpieczeństwo na jachcie – zagrożenia i wytyczne 
Więcej publikacji